Dzisiaj jest:

 
 
 .: menu
- Strona główna
- Księża Michalici
- Sługa Boży ks. Bronisław Markiewicz
- Michaliccy Męczennicy
- Twój Anioł Stróż
- Rekolekcje w drodze
- Powołanie
 

 .: menu
- Życzenia dla was
- Miłosierdzie Boże
- Modlitwa
- 25 lat pontyfikatu
- Opowiadania
- Czas rekolekcji
- Misyjne drogi
- Duchowe ciekawostki
- Franciszkowe TAU
- Eucharystia
- Poznaj swoje imię
- Odmawiajmy różaniec
- Miłość
 

 .: news


Co nowego na stronie
 
25 lat pontyfikatu

Apostoł Jedności

Rocznice wyboru Jana Pawła II na papieża są okazją do snucia refleksji nad jego nauczaniem i działaniem. Także i ta - przypadająca w czwartek 25 rocznica pontyfikatu Ojca Św. - jest taką właśnie szczególną okazją. Wskazuje się na to, ile Papież odbył podróży zagranicznych, ile przebył kilometrów, ile dni był poza Rzymem, z iloma ludźmi się spotkał w czasie audiencji w Rzymie, ile wydał encyklik, listów i konstytucji apostolskich oraz innych dokumentów.

Obchodzony w tym roku po raz trzeci w Polsce Dzień Papieski poświęcony jest refleksji nad osobą i życiem Jana Pawła II oraz modlitwie za niego, a także ofierze na "Dzieło Nowego Tysiąclecia". W tym roku mamy popatrzeć na Ojca Świętego jako apostoła jedności. Przybliżmy zatem krótko papieskie nauczanie o jedności, działania Ojca Św. zmierzające do jedności i popatrzmy na nasze zadania w budowaniu jedności.

Liturgia słowa z 28 niedzieli zwykłej w której przeżywamy Dzień Papieski w drugim czytaniu podkreśla, że słowo Boże jest żywe i skuteczne. Do refleksji nad tymi słowami Papież zaprasza przy wielu okazjach. Głosi homilie i katechezy w oparciu o to słowo; to słowo wskazuje na Chrystusa Pana, wokół którego Papież pragnie wszystkich zjednoczyć. Nie jedno przemówienie papieskie było poświęcone tej jedności, jak również w czasie niejednej audiencji Papież mówił o swej służbie ewangelii i jedności Chrześcijan. W szeregu encyklikach Papież wskazywał, "abyśmy wszyscy - wyznawcy Chrystusa - spotkali się i zjednoczyli wokół Niego Samego. Zjednoczenie to w różnych zakresach życia, tradycji, ustroju, dyscypliny poszczególnych Kościołów czy Wspólnot kościelnych, nie może dokonać się bez gruntownej pracy zmierzającej do wzajemnego poznania i usunięcia przeszkód na drodze do pełnej jedności."

Papież wskazuje nam, że "pragnienie jedności sprawia, że kierujemy wzrok ku Eucharystii, która jest najwyższym sakramentem jedności Ludu Bożego, jej stosownym znakiem i cudowną przyczyną. Sprawując Ofiarę eucharystyczną, Kościół zanosi błaganie do Boga Ojca miłosierdzia aby udzielił swoim synom pełni Ducha Świętego, tak by stali się w Chrystusie jednym ciałem i jednym duchem."

Jaskrawym przejawem działania Ojca Świętego na rzecz jedności było niezapomniane spotkanie ekumeniczne w Bazylice Św. Pawła w dniu 18 stycznia 2000 r., kiedy to po raz pierwszy w dziejach - Drzwi Święte zostały otwarte wspólnie przez Następcę Piotra, Prymasa Ariglikąńskiego i Metropolitę z Ekumenicznego Patriarchatu Konstantynopola w obecności przedstawicieli Kościołów i Wspólnot kościelnych z całego świata. Takie - ekumeniczne spotkania w czasie Pontyfikatu Jana Pawła II miały zresztą miejsce niejednokrotnie i wszyscy mieliśmy okazję je obserwować i analizować ich znaczenie.

To wielki dar Boży, że różne religie starają się coraz bardziej zdecydowanie nawiązać dialog, który pozwoli im być kluczowym czynnikiem pokoju i jedności w świecie. Nie bez znaczenia w dziele jedności pozostaje ważna rola środków masowego przekazu.

Papież nie tylko zatem naucza i wzywa do jedności, lecz podejmuje wszelkie możliwe działania w celu zjednoczenia chrześcijan i wszystkich wierzących. Przecież tak liczne pielgrzymki Ojca Świętego (w sumie odbył ich 102) nie służą przecież niczemu innemu, jak zgromadzeniu wielu wiernych i ich pasterzy razem z Papieżem, a tym samym zgromadzenie ich wokół tego samego Chrystusa Pana.

O podejmowanych przez Ojca Św. działaniach na rzecz jedności, świadczą również odbywane przez niego regularne spotkania z biskupami poszczególnych diecezji, czy też spotkania przedstawicieli Kościoła Powszechnego w Rzymie na synodach Biskupów; przekazywane wówczas tym biskupom przesłania ze strony Papieża znowu ukazują go jako apostoła jedności.

Nie można także pominąć, iż Papież jako apostoł jedności jawi się na wielu spotkaniach z młodzieżą, z przedstawicielami różnych grup stanowych, społecznych i zawodowych.

Papież gromadzi ludzi starszych i młodszych wokół Krzyża, księgi Pisma Świętego i ikony Matki Bożej. Najważniejsze jest jednak gromadzenie wiernych na Eucharystii, bo Eucharystia jest sakramentem jedności.

Zadaniem każdego katolika jest słuchać papieskiego nauczania i wprowadzać je w życie, budować jedność na co dzień przez realizowanie wskazań Ewangelii. Nieraz śpiewamy w naszych wspólnotach pieśń "Gdzie miłość wzajemna i dobroć tam znajdziesz Boga żywego, a w niej słowa:  Skoro się wszyscy tu gromadzimy, strzeżmy się tego, co nas rozdziela. Niech ustaną wszystkie gniewy i spory, a pośrodku nas niech będzie Chrystus."

Kochani ! Pamiętajmy, że mamy stale zaczynać od Chrystusa i przy nim się ciągle gromadzić!

Papież zawsze kieruje wiernych Kościoła ku Chrystusowi i kieruje ich ku słowu Bożemu, które jest "skuteczne i ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny." Papież wzywa do budowania cywilizacji miłości, która prowadzi do prawdziwej jedności. Przecież to nikt inny jak Ojciec Św. - modląc się u stóp Bramy Brandemburskiej powiedział: "Nie ma wolności bez miłości, a bez miłości nie ma jedności."

Wiadomo, że nie jest łatwo budować tę jedność, tak jak nie jest łatwo kierować się miłością ; trzeba wiele pokory, nawrócenia i przebaczenia.

Tej postawy zabrakło bogatemu młodzieńcowi z dzisiejszej ewangelii.

W modlitwie eucharystycznej modlimy się : "W miłosierdziu swoim o Dobry Ojcze, zjednocz ze sobą wszystkie swoje dzieci rozproszone po całym świecie. Prosimy Cię Boże, aby ta Ofiara naszego pojednania z Tobą sprowadziła na cały świat pokój i zbawienie." Dziś szczególnie te słowa są ważne we współczesnym świecie , a zatem prośmy Boga o dar jedności ; o ten sam dar, o który tak bardzo zabiega Ojciec Święty przez cały okres swojego Pontyfikatu. Otoczmy Go nie tylko dziś naszą pamięcią modlitewną, ale czyńmy to nieustannie, by mógł jak najdłużej spełniać swoje apostolskie posłannictwo.


 

Jubileusz 25-lecia pontyfikatu Jana Pawła II (16. X. 1978-16. X. 2003)

Telewizja, radio, prasa, wielcy i znakomici ludzie Kościoła oraz świata kultury i polityki, a przede wszystkim prosty Lud Boży, usiłują w dniu dzisiejszym myślą i sercem być blisko osoby Jana Pawła II. Najczęściej spotykane tytuły artykułów, które są poświęcone osobie Najczcigodniejszego Jubilata brzmią: Ojciec, Nauczyciel i Pasterz; Posłaniec Chrystusowej miłości; Człowiek posłany przez Boga; Boży dar dla świata lub 25 lat Wielkiego Pontyfikatu.

1. Wybór

16 października 1978 r. tuż po godzinie 18.00 dokonuje się jedno z największych wydarzeń końca XX wieku. Wybór kardynałów pada na człowieka z kraju, w którym Kościół musi walczyć o przetrwanie z komunistyczną władzą... Ksiądz kardynał Karol Wojtyła skrywa twarz w dłoniach. Pada pytanie: Czy przyjmujesz? Bez momentu zawahania odpowiada: W posłuszeństwie wiary wobec Chrystusa, mojego Pana, zawierzając Matce Jego i Matce Kościoła, świadom wielkich trudności - przyjmują. Tak oto kard. Karol Wojtyła, zostaje wybrany biskupem Rzymu, 263 następcą św. Piotra. Po 455 latach Papieżem nie Włochem i pierwszym Papieżem Polakiem.

Ksiądz kard. Stefan Wyszyński chwilę po wyborze napisze w swoich rozważaniach: Nie brak było w Kaplicy Sykstyńskiej ludzi wielkich, uczonych, pochodzących z książęcych rodów, znanych i sławnych. Ale Bóg wybiera według własnych zasad: Myśli moje nie są myślami waszymi. Wtedy, gdy zda się, sytuacja jest bez wyjścia, nie do rozwiązania, wówczas wkracza Bóg, aby ludzie zrozumieli, że przede wszystkim On tu działa, a nie kardynałowie. Jakkolwiek są do tego uprawnieni, powołani, ustanowieni według wszelkich norm prawa kościelnego, Bóg przez głosy ludzi wypełnia tylko swój własny tajemniczy, cichy program.

Każdy, kto ten dzień pamięta, nie zapomni go nigdy. Bo nigdy nie byliśmy tak wielcy! Oto na tronie papieskim zasiadł Syn Narodu Polskiego - biskup z kraju zniewolonego, ale przeniknięty wolnością, świadomy niepowtarzalności i godności każdego człowieka. Biskup zza żelaznej kurtyny, ale z wizją zjednoczonej w Chrystusie Europy i solidarnego świata. I pełen heroicznej wiary w Boga, który sam jeden może odnowić wszystko... Nic dziwnego, że wystarczyło jedno wezwanie, aby się nie lękać, i ludzie płakali ze szczęścia. Od tej chwili na całym świecie Papież z Polski otwierał drzwi wieści wspaniałej i mieszkańcy ziemi byli pewni: pojawił się Człowiek, posłany przez Boga... Prymas Polski, Ksiądz Kard. Józef Glemp, w wywiadzie, jakiego udzielił miesięcznikowi Powściągliwość i Praca, wspomina ten moment następująco: W owym dniu sytuacja była dość nietypowa, albowiem jako jeden z sekretarzy Kardynała Prymasa Stefana Wyszyńskiego, który brał udział w konklawe, reprezentowałem Sekretariat Prymasa Polski na pogrzebie kard. Bolesława Filipiaka odbywającym się w katedrze poznańskiej. Było już dość późno, gdy po tych uroczystościach wraz z kierowcą wracaliśmy do Warszawy. Zatrzymaliśmy się w Gnieźnie i ktoś przyniósł tę radosną wieść. A ponieważ ani radio, ani telewizja nie podawały tej informacji, zadzwoniłem do seminarium i tam potwierdzono fakt, że kard. Karol Wojtyła został wybrany na papieża. Pamiętam, że długo nie mogłem zasnąć, pewnie dlatego, że stało się jasne, iż Polskę i Kościół czekają duże zmiany.

Począwszy od tego dnia, zaznacza się coraz to większa obecność Polaków z kraju i za granicy na Placu św. Piotra, by widzieć i słyszeć Piotra naszych czasów. Polacy pytani o wrażenia spotkania z Papieżem najczęściej odpowiadali: Spotkanie z Papieżem sprawia, że stajemy się lepsi, bardziej świadomi skarbu, jakim jest nasza wiara, i roli jaką ona spełnia w naszym codziennym życiu. W kilka dni po swoim wyborze na papieża, Jan Paweł II przemawiając do Polaków powiedział: A Wy, drodzy Rodacy, czy teraz, czy kiedykolwiek, gdy przyjmować będziecie błogosławieństwo papieża Jana Pawła II, przypomnijcie sobie, że wyszedł on spośród Was i że ma szczególne prawo do waszych serc i waszej modlitwy (23.10.1978 r.)


 
2. Posługa

Niewątpliwie jednym z najbardziej znaczących rysów charakteryzujących 25 lat posługi Jana Pawła II jest Jego wyjście do ludzi, czego dowodem może być m.in. ponad 100 pielgrzymek apostolskich do krajów w całym świecie. Tak jak wszyscy Apostołowie, a zwłaszcza św. Paweł, jest bez przerwy w drodze, nie bacząc na trudy i przeszkody. Przemawia do milionów ludzi zgromadzonych na największych lotniskach i placach świata. Niesie im niezmordowanie Ewangelię. Wzywa wszystkich ludzi do nawrócenia serc i świętości. Swoją posługą daje wzór, jak realizować Nową Ewangelizację.

W czasie rozważań przed modlitwą Anioł Pański w ostatnią niedzielę, 12 października br., Jan Paweł II przypomniał słowa wypowiedziane do młodych na początku swojego pontyfikatu: Wy jesteście przyszłością świata, jesteście nadzieją Kościoła, jesteście moją nadzieją - wołał wtedy. Dzisiaj chciałbym podziękować im, że byli zawsze blisko mnie w ciągu tych lat i chciałbym, aby wiedzieli, że nadal liczę na nich - mówił bardzo wzruszony Ojciec Święty. Niewątpliwie, wielka przyjaźń, jaka zapanowała między Papieżem z dalekiego kraju a młodymi całego świata jest kolejnym z głównych rysów tego wielkiego pontyfikatu.

Przez dwadzieścia pięć lat mogliśmy nieustannie doświadczać, jak wielkim osobowym narzędziem Bożej miłości był i jest Jan Paweł II dla nas Polaków i dla całego świata. Otwierając się na dar Bożej miłości i współpracując z nią przez całkowite oddanie swego życia na służbę Bogu i ludziom w Kościele Chrystusowym, stał się widzialnym znakiem tej miłości nie tylko dla katolików, ale także dla wielu ludzi dobrej woli na całym świecie. On to - Człowiek posłany przez Boga rozpalił i nasze serca dla Ojczyzny, przypominając, że nie można jej dziejów zrozumieć bez Chrystusa. Przyszedł, aby wobec całego Kościoła, Europy i świata mówić o tych często zapomnianych narodach i ludach. I - co najważniejsze - przyszedł, by Duchem Świętym odnowić oblicze ziemi, tej ziemi. Nie ulega wątpliwości, ze to Papież z Polski mocą Chrystusa poskromił wiatr i zagroził rozpętanym żywiołom. Niczym Mojżesz poprowadził nas przez Morze Czerwone, ocalił z ręki ciemięzcy i z ręki przeciwnika uwolnił. Paralitycy powstali, huragany zostały uciszone, a sieci pękały od ryb... To nikt inny, tylko Jan Paweł II, nadając historii sens sakralny, niezwykłym łańcuchem cudów Duchem Świętym odmienił oblicze ziemi. W osobie tego Papieża niezaprzeczalny znak przeniknął ziemię, niczym żywy dowód imienia Boga, który przecież nie zstępuje na nią bez przyczyny...

Dlatego dziś trzeba nam pochylić głowę, aby dziękować Bogu za wielki dar tego Papieża i tego opatrznościowego pontyfikatu. Ojcze Święty, Ty, który zawierzyłeś swoje życie Maryi, powtarzając nieustannie: Cały Twój, dzisiaj wielbisz Boga wraz z Matką Chrystusa i naszą, powtarzając: Wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny, święte jest Jego imię. Pozwól, że i my będziemy wraz z Maryją śpiewać Magnificat i dziękować Bogu za to, że uczynił Ci wielkie rzeczy.

Opr. Ks. H.S. CSMA

 


 Startuj z nami
- Dodaj tę stronę do Ulubionych!

- Ustaw jako stronę startową!
 


 Kontakt

Co jeszcze powinno się znalezc na tej stronie?

Może znacie wartościowe linki?

A może po prostu potrzebujecie słowa otuchy?

Mój e-mail (wystarczy kliknąc): anielskaprzystan@wp.pl
 
Zgromadzenie Świętego Michała Archanioła