|
Wiara to, gwiazda przewodnia,
Co świeci w mrokach żywiołu,
W sercu jak jasnośc tkwi złota,
I choćbyś codzień wypijał,
Goryczy i żółci czarę -
Nikt cię nie złamie, nie zegnie,
Dopóki w sercu masz wiarę.
Pamiętaj, że życie to droga,
po której szczęście,
Z nieszczęściem się toczy,
Czasem cię spotka na niej
Burza sroga,
A czasem szczęście,
Zajrzy ci w oczy.
List Jezusa do Ciebie
Drogi Przyjacielu!
Jak się czujesz? Musiałem napisać do Ciebie krótki list, aby Ci powiedzieć,
jak troszczę się o Ciebie. Widziałem Cię wczoraj, jak rozmawiałeś ze swoimi
przyjaciółmi. Czekałem na Ciebie cały dzień mając nadzieję, że chciałbyś
porozmawiać ze mną. Dałem Ci zachód słońca, abyś zakończył Twój dzień,
i chłodny podmuch wiatru, abyś odpoczął, i czekałem. Nie przyszedłeś. To
mnie zraniło, ale nadal Cię kocham, ponieważ jestem Twoim Przyjacielem.
Widziałem Cię śpiącego zeszłej nocy i chcąc dotknąć Twoich brwi rozlałem
światło księżyca na Twoją twarz. Znowu czekałem, chciałem przyjść, abyśmy
mogli porozmawiać. Mam tak wiele prezentów dla Ciebie. Obudziłeś się i
pobiegłeś do szkoły. Moje łzy były w deszczu. Gdybyś tylko mnie posłuchał
- KOCHAM CIE!
Próbuję Ci to powiedzieć przez błękitne niebo, cichą, zieloną trawę,
szepczę to w liściach na drzewach i w kolorach kwiatów. Wykrzykuję Ci to
w strumieniach górskich. Ubrałem Cię w ciepłe promienie słońca i nasyciłem
powietrze zapachami natury. Moja miłość do Ciebie jest głębsza niż ocean
i większa niż największa potrzeba w Twoim sercu. Proszę porozmawiaj ze
mną. Proszę Cię, nie zapominaj o mnie. Chciałbym podzielić się z Tobą tyloma
rzeczami. Nie będę Ci więcej przeszkadzał. Decyzja należy do Ciebie. Wybrałem
Cię i ciągle czekam, ponieważ... Bardzo Cię kocham. W moich oczach jesteś
godne Miłości. Stworzyłem Cię dokładnie takim jakim jesteś. Nie myśl źle
o sobie, bo nie widzisz siebie takim, jakim ja Ciebie widzę. Właśnie takim
Ciebie kocham. Odpoczywaj w mojej Miłości. We wszystkim miej świadomość
mojej Obecności. Daje Ci cierpliwość, radość i pokój. Postaraj się dostrzec
moje czułe, troskliwe dary. Przecież jestem Twoim Pasterzem i chcę Cię
prowadzić. KOCHAM CIĘ!!!
Nie zajmuj się zbytnio sobą, to ja odpowiadam za Ciebie i nie pozwolę
by Ci się stało coś złego! Będę Cię zmieniał w sposób subtelny i delikatny,
lecz nie koniecznie wtedy gdy sam się będziesz o to starać. Nie chcę walczyć
przeciwko Twoim wysiłkom, więc i Ty nie walcz ze mną. Raczej odpocznij
w mojej Miłości. Tak bardzo pragnę i tęsknię za tą chwilą, gdy będę mógł
Cię Kochać w Twojej Wolności. Ciągle chcesz być "Kimś", a przecież tylko
ja wiem kim Jesteś naprawdę. Uspokój się. Moja Miłość wystarczy. Zaspokoję
wszystkie Twoje potrzeby. Popatrz na mnie:
Proszę Cię porozmawiaj ze mną. Proszę Cię nie zapominaj o mnie. Chciałbym
podzielić się z tobą tyloma rzeczami. Nie będę Ci więcej przeszkadzać.
To jest twoja decyzja. Wybrałem Cię i ciągle czekam, ponieważ jestem twoim
Przyjacielem.
|