|
Naucz się brać...
/Pam Brown/
Można znaleźć wielkie
szczęście w dawaniu.
Lecz nieustanne dawanie
może wyczerpać
serce i umysł. Naucz się
brać choć trochę -
choćby chwilę w ogrodzie,
w galerii, w kawiarni.
Doceń to.
Pozwól, aby ptaki i żaby,
dzieła sztuki, muzyka
i książki, a także
nie wymagający przyjaciele
przywracali Ci siły.
Ludzie potrzebują
ciągłego odnawiania się.
Rozmowa
Bolesław Leśmian
Ciało mówi do duszy: ::"Jestem tu - w tych światach,
Gdzie i ty się zbłąkałaś. Ta sama nam droga.
Spojrzyj tylko: woń wdycham, tarzam się w kwiatach,
Ocieram się o słońce, o sen i o Boga,
O którym mówisz zawsze ze smutkiem, jak gdyby
Smutek był wiarą... Spojrzyj: jestem teraz w lesie,
Bawią mię złote bąki i czerwone grzyby
I to, że drzewom wokół tak zazielenić chce się!
Jeśli wolisz - każ mi się zapodziać na łące,
A zobaczysz, jak zaraz swoją białość zmącę
Purpurą rośnych maków, których dotyk nagły
Budzi szczęście i życie tak jasno tłumaczy!
Niech mię tylko kłos po oczach uderzy smagły,
A już świat się rozwidnia i wiem, co świat znaczy.
Nie przeszkadzaj mi wiedzieć! Milcz, dopóki drzewa
Szumią, dopóki pachnie jałowiec i mięta!
Milcz! Nie mówi się prawdy, lecz bez słów się śpiewa.
Kłamie ten co zna słowa, a nut nie pamięta.
Jam z tych światów, gdzie w ogniu grzech, śpiewając, pląsa,
Gdzie płoną piersi, wargi i kły, chciwe strawy -
Gdzie róża, krwią nabiegła, lilię białą kąsa,
I gdzie jeszcze brzmi w słońce zielony wrzask trawy!
Nie tłum owego wrzasku! Nie nęć mię w mrok głuszy!
Nie gardź mną, nie opuszczaj! - Porzuć swe zaświaty
Dla wspólnych zabaw ze mną::" -
Tak ciało do duszy
Mówi, a dusza - nikła i płochliwa mara -
Słucha jego szeptów i przez łzy się stara
Kochać te same kwiaty, rwać te same kwiaty...
Posłannictwo do chorych
Bądź pogodny: Bóg jest z tobą!
Cierpisz to prawda, ale on jest przy Tobie...
Zaufaj Jemu jak zaufałeś swemu Ojcu...
Jeśli On dopuścił, że ty cierpisz to tylko
dlatego, że powstanie z tego dobro, o którym ty dziś jeszcze nie wiesz...
Twoja radość jest w ufności Boga który nigdy nie zawodzi...
-Posłannictwo do Chorych Jana XXIII-
Papież nadziei
Motto :
" Był to potężny zryw niebosiężny
Gdy Polska cala Jego czekała !! "
Nie da się opisać ni określić tego
Zrywu , szczęścia , dumy Narodu Polskiego ,
Tych serdecznych starań , najgorętszych myśli .
Czci , hołdy, ekstazy ,trudno wprost określić ,
Nastroju ! modlitwy , czegoś niezwykłego .
Kiedyśmy czekali na Ojca świętego .
Polsko !! Ojczyzno !! tak sercu droga ,
Ty nagrodzona jesteś przez Boga .
Bo przecież tylko z wyroków Boskich
Syn Polski objął Tron Apostolski .
Najświętsza Matka zleciła Jego
Tu na następcę Syna Swojego .
Chciała by Kraj nasz wzmocnił się znowu ,
Bo Ona naszej ziemi Królowa .
Tej Ziemi , która tak umęczona ,
Ze od łez mokra , od krwi czerwona .
Syn takiej ziemi nie zna co trwoga
On Świat prowadzi godnie --- do Boga .
Wszystkie zwaśnione Kraje zjednoczy ,
Oczekiwany Papież ......Proroczy !
Zbierze owieczki co się zgubiły ,
Bóg Mu do czynów tych doda siły .
Gdy przybył Papież oczekiwany
Ukląkł, całował ziemie kochana .
Lud błogosławił , dzieci całował
Gniezno , Warszawę aż do Krakowa !
Wszędzie gorąco tłumnie witany ,
Szedł promieniując mąż nieskalany .
Co imię Polski rozsławił w Świecie
Szedł w białej szacie , wciąż tuląc dzieci .
Szedł i śpiewając z tłumem zebranym ,
Koił , uciszał i leczył rany ,
Tych obolałych , tych zawiedzionych ,
Tych zapomnianych , tych pokrzywdzonych .
Idzie i uczy świat o dobroci
Ze wartość w Bogu jest .... a nie w zlocie .
Poczty , Sztandary , sięgają chmury
Pochód podąża na Jasna Gore .
By przed obrazem Czarnej Madonny
Złożyć swa miłość w ślubach dozgonnych .
A kiedy wszyscy stanęli razem ,
Przed Jasnogórskim Pani obrazem ,
To jakaś wielka wiara i siła
W głębi serc ludzkich się pojawiła !
BYL TO POTEZNY ZRYW NIEBOSIEZNY !
Modlił się Papież , twarz miał stroskaną
Błagał za nami Niepokalaną .
Zmówił : Ojcze Nasz , Skład Apostolski ,
Najświętsza Matko , my naród Polski
Oddaje siebie w opiekę Twoja
Bądź nam o Matko , mocą ostoja !
Pod Twa obronę się uciekamy
O Matko Boża módl się za nami .
Modlił się Papież na Jasnej Górze ,
Przed Matka Boża klęczał najdłużej .
A cały naród modły w ofierze
Słał pod jej stopy za ich Papieża .
Ojca Świętego z rodu naszego
Papieża , Jana Pawła II- go .
W Którego sercu dobroć goreje
O którym się mówi : PAPIEZ -- ON DAŁ SWIATU NADZIEJE.
T . Hetmańska
Prefacja
Zaprawdę godnym
i sprawiedliwym
Słusznym i zbawiennym jest
Śmiać się głośno
Płakać cicho
Deszcz ustaje sady kwitną
I tego trzymać się trzeba
Zaprawdę godnym
i sprawiedliwym
Słusznym i zbawiennym jest
Iść i padać
Z-padłych-wstawać
Przyszła wojna
Wstaje trawa
I tego trzymać się trzeba
Zaprawdę godnym
i sprawiedliwym
Słusznym i zbawiennym jest
Śledzić gwiazdy
Grać na skrzypcach
Astronomia i muzyka
I tego trzymać się trzeba
Zaprawdę godnym
i sprawiedliwym
Słusznym i zbawiennym jest
Być uważnym
Pełnym pasji
Dobra wasza
Gwiżdżą ptaki
I tego trzymać się trzeba
Zaprawdę godnym
i sprawiedliwym
Słusznym i zbawiennym jest
Żeby człowiek
W życiu onym
Sprawiedliwym
Był i godnym
Żeby człowiek
Był człowiekiem
Lecą liście
Szumi w lesie
Wiatr z obłoków
Warkocz plecie
I tego trzymać się trzeba...
Edward Stachura
Epitafium Mamy
Kiedy się urodził
- płakałam
Kiedy zaczął mówić
- szlochałam
Kiedy szedł do szkoły
- tęskniłam
Kiedy wracał późno
- zrzędziłam
Bardzo Go kochałam
i kocham jeszcze więcej.
Teraz leży w grobie,
kiedyś w strasznej męce...
w łóżku chory leżał...i tęsknił,
za zdrowiem, za Bogiem...
Jezus Go wysłuchał
i wziął w swoje progi.
Ewa
(ze strony www.adonai.pl)
Nadzieja
Mimo pewności o braku szans
Mimo tego co oczywiste
Mimo, że i tak to bezsens
Pomimo to
Mimo tego
Coś nadal się tli
Mimo mojego zniechęcenia
Mimo tego co zaakceptowałem
Mimo, że ja to wiem doskonale
Pomimo to
Mimo tego
Coś nadal się tli
We mnie jest ciągle nadzieja
Mała iskierka
Wśród morza zwątpienia
Dryfuje tam i z powrotem
Powraca
Ciągle z nowym brzmieniem
Uderza o brzegi
Prawie bezszelestnie
Prawie nie do wyczucia
A jednak!
Mała iskierka
Dryfująca po morzu zwątpienia
A imię jej - Nadzieja!
Mówią, że ma kolor zielony
Jak mała roślinka
Jak zielony groszek
Jest drobna i chuda
Jak cień
Często zostaje sama
Na dnie pustego serca,
Gdy uciekła już miłość
A za nią wiara
Nadzieja jest najwierniejsza
Gdy wszyscy Cię opuszczą
Gdy samotność przychodzi z wizytą
Wita się z Nadzieją,
Która nie lubi jej za bardzo
Choć często z nią przebywa...
Jak pies wierna
Towarzyszka na całe życie
Nigdy nie oszukuje
Nigdy nie kłamie
Po prostu jest i siebie nam daje...
Sznyt
Wartości
Za pieniądze możesz kupić :
łóżko .....ale nie ....SEN
wiedze ....ale nie .... ROZUM
jedzenie ....ale nie.... LAKNIENIE
kwiaty .....ale nie ....PIEKNO
przyjemność....ale nie ....SZCZESCIE
lekarstwo ....ale nie ....ZDROWIE
służących ....ale nie ....PRZYJACIOL
relikwie .....ale nie ....ZBAWIENIE
krzyż ....ale nie ....ZBAWICIELA
Za pieniądze kupić NIE możesz :
MILOSCI ......choćbyś nawet kupił władzę .
PRZYJAZNI ....choćbyś nawet kupił respekt
BEZPIECZENSTWA ...choćbyś nawet kupił obstawę
SPRAWIEDLIWOSCI .....choćbyś nawet kupił sędziego
NADZIEI ....choćbyś nawet kupił obietnice
NIEBA .....choćbyś nawet kupił kościół .
To czego nie możesz kupić za pieniądze , Pan Bóg chce dać Ci za darmo.
Człowiek przede wszystkim
Nie żyj na tej ziemi
jak ktoś obcy,
jak turysta na łonie natury.
Żyj na tym świecie
jak w domu Ojca:
ufaj ziarnu, ziemi, morzu,
lecz przede wszystkim zaufaj człowiekowi.
Kochaj chmury, maszyny, książki,
lecz przede wszystkim kochaj człowieka.
Wczuj się w smutek usychającej gałązki,
gasnącej gwiazdy
i konającego zwierzęcia,
lecz przede wszystkim
odczuj ból i smutek człowieka.
Raduj się dobrami za ziemi
ciesz się cieniem i światłem,
raduj się każdą porą roku,
lecz przede wszystkim
raduj się tym, że jest człowiek!
Nazin Hikmet
Jeśli nie zdobędziesz nagrody
Jeśli nie zdobędziesz nagrody,
choć wiesz, że jesteś jej godny,
nie bądź rozczarowany,
Bóg wie, że jesteś dobry.
Nie zawsze ten jest najlepszy,
kto nagrodę ma,
gdyż ludzie nagradzają,
choć wiedzą mało tak.
Więc jeśli Ci się nie udało
lub myślisz, że poniosłeś stratę wielką,
pamiętaj, że nasz Zbawiciel był doskonały,
a Jego nagrodą był krzyż tylko.
I pamiętaj, mój Przyjacielu,
gdy podróżujesz przez życie
pełne walki, zmagań i grzechu,
że dopóty, dopóki podobasz się Chrystusowi,
zawsze będziesz na wierzchu!
Autor nieznany
(z serii perełki, ze strony www.adonai.pl)
...
Żaden z rodziców na ziemi nie mógłby wykazać tyle cierpliwości dla błędów
swoich dzieci,
ile Bóg okazuje ludziom, których chce ratować.
/Ellen G. White/
Odpocznij w Bogu.
On jest w stanie zachować to,
co Jemu powierzyłeś.
A jeśli powierzysz w Jego ręce siebie,
On przyniesie ci więcej niż zwycięstwo
przez Tego,
który cię umiłował.
/Ellen G. White/
Jezus płonie miłością do nas...
Patrz na Jego Oblicze najchwalebniejsze!...
Przypatrz sie Jego oczom zgaszonym i spuszczonym!...
Wpatruj sie w Jezusa, w Jego Oblicze...
Tam zobaczysz jak On nas miłuje.
/św. Teresa z Lisieux/
(przysłane przez Anię K. :) Dziękuję, Aniu :) )
Mów do mnie jeszcze
... Mów do mnie jeszcze... Za taką rozmową
tęskniłem lata... Każde twoje słowo
słodkie w mym sercu wywołuje dreszcze -
mów do mnie jeszcze...
Mów do mnie jeszcze... ludzie nas nie słyszą
Słowa twe dziwnie poją i kołyszą,
Jak kwiatem, każdem słowem twem się pieszczę -
Mów do mnie jeszcze...
Kazimierz Przerwa-Tetmajer
Uczę się ciebie
Uczę się ciebie, człowieku.
Powoli się uczę, powoli.
Od tego uczenia trudnego
Raduje się serce i boli.
O świcie nadzieją zakwita,
Pod wieczór niczemu nie wierzy,
Czy wątpi, czy ufa - jednako -
Do ciebie, człowieku należy.
Uczę się ciebie i uczę,
I wciąż cię jeszcze nie umiem -
Ale twe ranne wesele,
Twą troskę wieczorną rozumiem.
Jerzy Liebert
...
W świecie, gdzie życie goni życie,
gdzie kwiaty mieszają się z kwaitami
na łożu wiatru,
gdzie łabędź zna wszystkie łabędzie,
tylko człowiek buduje swą samotność.
Antoine de Saint Exupery
Moc czynu
Jeżeli wierzysz, że uśmiech
silniejszy jest niż broń,
Jeżeli wierzysz w moc otwartej dłoni,
Jeżeli wierzysz, że to, co ludzi jednoczy
ważniejsze jest od tego, co ich dzieli,
Jeżeli wierzysz, że odmienność
jest bogactwem, a nie zagrożeniem,
Jeżeli umiesz patrzyć na drugiego z odrobiną miłości,
Jeżeli przedkładasz nadzieję nad podejrzliwość...
Jeżeli sądzisz, że to raczej do ciebie należy pierwszy krok,
Jeżeli spojrzenie dziecka
potrafi jeszcze rozbroić twoje serce,
Jeżeli umiesz cieszyć się radością twego sąsiada,
Jeżeli niesprawiedliwość godząca w innych
budzi twój sprzeciw,
Jeżeli obcokrajowiec to dla ciebie
brat, który jest ci dany,
Jeżeli z miłości umiesz poświęcić innym trochę czasu,
Jeżeli umiesz przyjąć czyjąś przysługę,
Jeżeli dzielisz się chlebem
i potrafisz dodać doń okruchy twego serca,
Jeżeli wierzysz, że przebaczenie ma większą moc aniżeli zemsta.
Jeżeli umiesz cieszyć się radością i szczęściem innych,
Jeżeli możesz wysłuchać nieszczęśnika,
który zabiera ci czas i obdarzyć go uśmiechem,
Jeżeli potrafisz przyjąć krytykę,
wykorzystać ją, a nie szukać obrony siebie,
Jeżeli szanujesz poglądy innych...
Jeżeli dla ciebie drugi jest przede wszystkim bratem,
Jeżeli gniew jest dla ciebie słabością,
a nie oznaką siły,
Jeżeli wolisz ponieść szkodę,
aniżeli kogoś skrzywdzić,
Jeżeli nie zgadzasz się, by po tobie był potop,
Jeżeli stajesz po stronie biednych i uciśnionych,
nie uważając się za bohatera,
Jeżeli wierzysz, że w dyskusji jedynie miłość ma głos.
Jeżeli wierzysz, że pokój jest możliwy
... wtedy nadejdzie pokój.
/Pierre Guilbert /
:-D
wierzę w radość
ni z tego ni z owego
w anioła, co spadł z nieba
by bawić się w śniegu
w serce, co chce wszystkiego
i jeszcze cokolwiek
w uśmiech...
x.Jan Twardowski
Kiedy umrę kochanie..
kiedy umrę kochanie
gdy się ze słońcem rozstanę
i będę długim przedmiotem raczej smutnym
czy mnie wtedy przygarniesz
ramionami ogarniesz
i naprawisz co popsuł los okrutny
często myślę o tobie
często pisze do ciebie
głupie listy - w nich miłość i uśmiech
potem w piecu je chowam
płomień skacze po słowach
nim spokojnie w popiele nie uśnie
patrząc w płomień kochanie
myślę - co też się stanie
z moim sercem miłości głodnym
a ty nie pozwól przecież
żebym umarła w świecie
który ciemny jest i który chłodny
Bądź wrażliwy...
Czasami wydaje nam się, że mieszka w nas
dwóch różnych ludzi.
Jeden, który wszystko doskonale czyni
i tego człowieka prezentujemy światu.
Jest też i ten drugi, którego się wstydzimy,
i tego ukrywamy.
W każdym człowieku istnieje coś takiego
jak wewnętrzny dysonans i niespójność.
Każdy chciałby być dobry, a jedynie dokonuje czynów,
których sam często nie rozumie.
Dlaczego tak jest? Dlatego, że człowiek nie jest Bogiem,
nie jest też aniołem, ani jakąś nadistotą, a jedynie małym
pielgrzymem w długiej, dalekiej drodze swojego życia.
Własne słabości czynią go wyrozumiałym
i łagodnym w stosunku do innych.
Ktoś, kto jest bezkrytyczny wobec samego siebie,
będzie twardy i niezdolny wczuć się w innych.
Nie będzie umiał nikogo pocieszyć, dodać odwagi
i wybaczyć.
Szczęście i przyjaźń tkwią tam,
gdzie ludzie są wrażliwi,
łagodni i delikatni w słowach,
i wzajemnie kontaktach.
Ty sam...
Istnieje na tym świecie jeden człowiek,
którego musisz naprawdę bliżej poznać.
Również wtedy, kiedy go całkowicie nie zrozumiesz.
Nie rozumiesz, dlaczego on robi to, a nie tamto,
dlaczego raz tak odczuwa, a kiedy indziej zupełnie inaczej.
Jest to człowiek, z którym musisz żyć na co dzień.
Ten człowiek siedzi w twojej własnej skórze.
Ty sam jesteś tym człowiekiem.
W sprawie szczęścia ogromne, a nawet największe
znaczenie ma fakt, by dobrze czuć się we własnej skórze.
Aby być szczęśliwym, musisz być wolnym.
Wolnym także od patrzenia i myślenia wyłącznie o sobie,
od chorobliwego przewrażliwienia,
od niecierpliwości i pożądania.
Najlepszym nauczycielem jest zwyczajne, codzienne życie.
Długie monotonne godziny, ciągle ta sama męcząca praca,
nieporozumienia i rozczarowania, choroby i kłopoty,
nie spełnione marzenia i nieuniknione starcia.
Wszystko to oszlifuje cię niczym diament.
Pod warunkiem, że potrafisz pogodzić się z tym.
Czasami jest to bolesne,
ale nie ma innej drogi do prawdziwego szczęścia.
Moje prawdziwe "ja"
Marzeniem mojej mamy jest to,
abym był bardziej uporządkowany i nie rozrzucał rzeczy.
Wtedy można by nazwać ją doskonałą gospodynią,
a nasz dom - idealnym.
Mój tato chciałby,
abym miał lepsze oceny. Wtedy mógłby chwalić się mną
przed swoimi kolegami i myślano by o nim jak o wzorowym ojcu.
Moi dziadkowie woleliby,
abym był młodszy, bo wtedy mogliby mnie rozpieszczać,
lub starszy, aby mogli być dumni z moich osiągnięć.
Mój nauczyciel chciałby,
abym nie zadawał niezręcznych pytań. Wtedy mógłby być
dobrym nauczycielem, bez większego wysiłku ze swej strony.
Mój trener chciałby,
abym był dobry m piłkarzem,
bo wtedy moja drużyna mogłaby wygrywać.
A ja chciałbym,
aby oni zachęcali mnie do robienia wszystkiego najlepiej,
ale na tyle, na ile mnie stać, na ile potrafię.
Chciałbym, aby przestali mnie obwiniać za niepowodzenia
w robieniu tego, do czego nie mam talentu,
ale by pozwolili mi samemu odkrywać,
badać i doświadczać.
Chciałbym,
aby byli ze mną wtedy, kiedy ich potrzebuję;
aby pozwolili mi samemu odkryć,
kim naprawdę jestem,
dlaczego tutaj jestem i dokąd zmierzam.
Chciałbym być pewny,
że oni kochają mnie takim,
jaki jestem, tu i teraz.
Marion Stroud
Cicho
Cicho Boską spełniać wolę
Cicho bliźnim ulżyć dolę
Cicho kochaj ludzi, Boga
Cicho - oto święta droga
Cicho z swymi dzielić radość
Cicho wszystkim czynić zadość
Cicho innych błędy znosić
Cicho życzyć, błagać, prosić
Cicho zrzec się, ofiarować
Cicho ból swój w sercu chować
Cicho jęki w niebo wznosić
Cicho skrycie łzą się rosić
Cicho kiedy ludzie męczą
Cicho, gdy pokusy dręczą
Cicho zmianę życia znieść
Cicho krzyż z Jezusem nieść
Cicho Jezus w hostii sam
Cicho milcząc mówi nam
Cicho ufaj zbawcy swemu
Cicho tęsknij, wzdychaj ku Niemu
Cicho z cnoty zbieraj plon
Cicho aż nadejdzie zgon
Cicho ciało spocznie w grobie
Cicho da Bóg niebo Tobie
Kard. Adam Stefan Sapieha
Dlaczego?
Dlaczego spoglądasz zawsze w tą drugą stronę?
Dlaczego ciągle myślisz, że inni mają więcej szczęścia?
Tak łatwo twierdzisz, że innym się powodzi o wiele lepiej ...
Ten drugi brzeg wydaje ci się zawsze piękniejszy.
Może dlatego, że jest od ciebie oddalony,
a ty patrzysz, jak skamieniały, zauroczony tym pięknym widokiem.
Czy przyszło ci kiedyś na myśl,
że na tym drugim brzegu inni także na ciebie patrzą i sądzą,
że to ty masz więcej szczęścia?
Oni też zauważają wyłącznie twoją lukrowaną stronę.
Mniejszych i większych trosk, i kłopotów nie znają.
Szczęście nie leży na drugim brzegu.
Twoje szczęście znajduje się w Tobie.
Anonim
|